Wykupiłem pełne ubezpieczenie w chinach, więc na miejscu nikt już nic nie wciskał, odbiór auta poszedł naprawdę sprawnie. Tylko na początku nie dali mi nic do podpisu, dopiero jak się zorientowałem i wróciłem, to pracownik stwierdził, że po prostu zapomnieli. Sam już nie wiem, o co dokładnie chodziło. Na potwierdzeniu nie ma godziny odbioru, a w systemie widnieje 11:17.
Odbiór i zwrot auta bezpośrednio w terminalu – mega wygodne. Miałem zarezerwowanego Qashqaia, na miejscu dostałem upgradem X‑Traila. Samochód stabilny, duży i daje poczucie bezpieczeństwa, a do tego cena bardzo rozsądna. Przejechałem długą trasę bez najmniejszych problemów. Przy następnej podróży znowu wybiorę QEEQ na wynajem auta.
Po wyjściu z hali przylotów od razu widać całą alejkę biur wypożyczalni, więc trafić tam to żaden problem. Wcześniej mailowo zgłosiłem, że będę jechać za granicę i dostałem potwierdzenie od obsługi, ale na miejscu okazało się, że „nie mają takiej informacji” i musieli wszystko ogarniać na szybko. Auto, które pierwotnie zarezerwowałem, nie miało przygotowanych dokumentów do wyjazdu za granicę, więc na miejscu podmienili mi samochód. Na szczęście całość nie zajęła jakoś dramatycznie dużo czasu. Oddanie auta też bez stresu – jedzie się po prostu do biura na parkingu i tam kończy wynajem.
Perfekcyjny upgrade i super sprawna obsługa! Niespodzianka z Jeepem Compass od QEEQ
Rezerwowałem przez QEEQ Nissana Rogue, a na miejscu okazało się, że dostaliśmy darmowy upgrade do Jeepa Compassa – mega miłe zaskoczenie! Cały proces od początku do końca był ekstremalnie sprawny: odbiór auta zajął może 3 minuty, a zwrot dosłownie mniej niż minutę. Dla kogoś w podróży to złoto.
Przy podejściu do stanowiska od razu poinformowano nas o wszystkim – m.in. że system asystujących kierowcy w tym egzemplarzu akurat nie działa. Pracownik sam o tym powiedział, bez zbywania i kombinowania, co bardzo doceniam.
Sam Jeep Compass okazał się strzałem w dziesiątkę. Auto prowadzi się świetnie: bardzo precyzyjny układ kierowniczy, a wolnossące 2.4 daje płynne, przewidywalne oddawanie mocy. Na krętych odcinkach wzdłuż wybrzeża Hamakua i na stromych podjazdach w stronę Mauna Kea samochód zachowywał się pewnie i stabilnie. Zawieszenie jest idealnym kompromisem między komfortem a sztywnością – nawet na kamienistych odcinkach w okolicach Volcano National Park filtracja nierówności była naprawdę w porządku.
Wnętrze też dobrze przemyślane: regulowane oparcia tylnej kanapy robią różnicę na dłuższych trasach, a system Uconnect działa szybko i bezproblemowo współpracuje z Apple CarPlay. Największe pozytywne zaskoczenie – spalanie. Przy włączonej klimie przez cały czas i jeździe po górach średnie zużycie wyszło ok. 9,2 l/100 km, co jak na 4x4 SUV jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem.
Fajne smaczki, o których warto wspomnieć: • panoramiczny dach – idealny, żeby wpuścić do środka jak najwięcej hawajskiego słońca • wygodna tylna kanapa, na której pasażerowie nie narzekali nawet po dłuższych odcinkach
Obsługa w wypożyczalni była super – pracownicy mili, pomocni i naprawdę serdeczni. Nawet bez znajomości hiszpańskiego spokojnie da się wszystko załatwić przez telefon, nikt nie okazuje zniecierpliwienia czy nerwów.
Obsługa działała błyskawicznie, a punkt w terminalu miał klimę, więc było naprawdę komfortowo. Samochód odbiera się na zewnętrznym parkingu. Miałem zarezerwowany sedan, ale na miejscu dostałem kompaktowego SUV-a – dużo wygodniejsza opcja, super sprawa.
Za lawetę, autostradę itp. wzięli dodatkową opłatę – w oddziale wisiała kartka, że to „obowiązkowe”. Kwota nie była jakaś ogromna, za 11 dni wyszło 87 euro, więc już zapłaciłem, ale QEEQ mógłby to dużo wyraźniej opisać w ofercie, zwłaszcza jeśli chodzi o wszelkie dopłaty i kwestie opon zimowych.
Kontakt był bezproblemowy, numer do kolejki wzięty od razu. Tylko że przez to, że była zima, zamiast zimówek dali nam jeepa na oponach całorocznych, z przebiegiem ponad 70 tys. km. I jeszcze dopłata do tego.
Oprócz kart kredytowych i debetowych, możesz teraz płacić za wynajem samochodów online za pomocą kryptowalut! Akceptowane są Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH) i Bitcoin Cash (BCH). Ciekawi Cię, jak długo trwa transakcja Bitcoin lub jak płacić Bitcoinem? Przeczytaj nasze FAQ, aby uzyskać więcej szczegółów
Planujesz wynająć samochód podczas swojej następnej podróży? Zasubskrybuj, aby otrzymać ekskluzyjny kupon rabatowy 5% dla nowych użytkowników!
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail
Poznaj naszą politykę prywatności - możesz łatwo wypisać się w dowolnym momencie!
Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Rezerwowałem przez QEEQ Nissana Rogue, a na miejscu okazało się, że dostaliśmy darmowy upgrade do Jeepa Compassa – mega miłe zaskoczenie! Cały proces od początku do końca był ekstremalnie sprawny: odbiór auta zajął może 3 minuty, a zwrot dosłownie mniej niż minutę. Dla kogoś w podróży to złoto.
Przy podejściu do stanowiska od razu poinformowano nas o wszystkim – m.in. że system asystujących kierowcy w tym egzemplarzu akurat nie działa. Pracownik sam o tym powiedział, bez zbywania i kombinowania, co bardzo doceniam.
Sam Jeep Compass okazał się strzałem w dziesiątkę. Auto prowadzi się świetnie: bardzo precyzyjny układ kierowniczy, a wolnossące 2.4 daje płynne, przewidywalne oddawanie mocy. Na krętych odcinkach wzdłuż wybrzeża Hamakua i na stromych podjazdach w stronę Mauna Kea samochód zachowywał się pewnie i stabilnie. Zawieszenie jest idealnym kompromisem między komfortem a sztywnością – nawet na kamienistych odcinkach w okolicach Volcano National Park filtracja nierówności była naprawdę w porządku.
Wnętrze też dobrze przemyślane: regulowane oparcia tylnej kanapy robią różnicę na dłuższych trasach, a system Uconnect działa szybko i bezproblemowo współpracuje z Apple CarPlay. Największe pozytywne zaskoczenie – spalanie. Przy włączonej klimie przez cały czas i jeździe po górach średnie zużycie wyszło ok. 9,2 l/100 km, co jak na 4x4 SUV jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem.
Fajne smaczki, o których warto wspomnieć:
• panoramiczny dach – idealny, żeby wpuścić do środka jak najwięcej hawajskiego słońca
• wygodna tylna kanapa, na której pasażerowie nie narzekali nawet po dłuższych odcinkach
Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Gorące Miejsca
Gorące firmy wynajmu samochodów
Płać za wynajem samochodów za pomocą kryptowalut