Przy odbiorze auta obsługa była mega sympatyczna. Minus za to, że zamiast zarezerwowanego Audi dostałem Nissana – zmiana z niemieckiego na japońskie auto średnio mi się podobała. Najgorsze, że po oddaniu samochodu zorientowałem się, że zostawiłem telefon w kieszeni za fotelem kierowcy. Wróciłem do wypożyczalni, a tam usłyszałem, że auto już znowu wynajęte. Później okazało się, że wcale nie było wynajęte i dopiero wtedy telefon się znalazł. To wygląda bardzo niepoważnie i kompletnie nieodpowiedzialnie.
Obsługa na miejscu była naprawdę świetna – chłopak wszystko dokładnie wytłumaczył, opisał lokalne zasady jazdy i parkowania, a do tego dostałem auto większe i nowsze, niż się spodziewałem~
Ogólnie było naprawdę w porządku. Tylko przez wysoki sezon przy zwrocie auta było sporo osób i musieliśmy czekać jakieś pół godziny, ale poza tym wszystko super. Samochód prowadził się bardzo płynnie przez całą trasę.
Przez cały czas próbowali wcisnąć mi swoje ubezpieczenie. Za dopisanie drugiego kierowcy też doliczają dodatkową opłatę. Kaucja jest w euro i dość wysoka. Auto oddali, zanim je porządnie sprawdzili – zaraz po odebraniu na desce rozdzielczej świeciła się kontrolka, a po chwili okazało się, że opony mają za niskie ciśnienie. Dostałem co prawda darmowy „upgrade” do dużego vana Hyundaia, miejsca było więcej, ale spalanie znacznie większe. Taki duży samochód w centrum Sydney czy Melbourne to koszmar, jeśli chodzi o parkowanie – totalnie niepraktyczne.
Obsługa całkiem w porządku – wszystko raczej standardowo. Zaproponowali dodatkowe ubezpieczenie na rysy, ale bez nachalnego wciskania, więc ogólnie wrażenia na plus.
Samochód odebrałem bezpośrednio na lotnisku, bo podobno ta lokalizacja ma najlepsze ceny. Miałem wykupioną całodniową wycieczkę, więc nie byłem pewien, o której dokładnie wrócę na lotnisko. Ostatecznie dotarłem ponad godzinę wcześniej (wciąż w ramach 4 pełnych dób wynajmu) i obsługa na lotnisku bardzo uprzejmie mnie przyjęła, od razu wydali mi auto. Naprawdę super doświadczenie. Samochód był bardzo czysty, tylko silnik pracował głośniej niż w Toyocie, którą wynajmowałem wcześniej w Norwegii, ale w niczym to nie przeszkadzało w jeździe. To był mały SUV, idealny dla 2–3 osób; przy więcej niż 3 osobach, razem z bagażem, komfort miejsca moim zdaniem już trochę spada. Na oblodzonych drogach, zimą albo wczesną wiosną, napęd 4x4 to naprawdę konieczność – to nie żart, bezpieczeństwo jest najważniejsze. Zwrot auta też przebiegł mega płynnie. Jeśli macie samolot do złapania, koniecznie zostawcie sobie wystarczająco dużo czasu na oddanie samochodu. Z biura zwrotu można spokojnie dojść z bagażem do terminala w jakieś 5–6 minut. I jeszcze jedna ważna uwaga: wszędzie, gdzie parkowanie jest płatne, trzeba opłacać postój przez wyznaczoną aplikację – lepiej nie liczyć na szczęście.
Na odbiór auta trzeba mieć trochę cierpliwości. Europcar współpracujący z Shoulv ma w Auckland dwa oddziały: jeden w terminalu międzynarodowym – można po wyjściu z samolotu od razu załatwić formalności i odebrać samochód na lotnisku; drugi jest przy terminalu krajowym, skąd trzeba zadzwonić na infolinię, żeby przysłali busa po odbiór (uwaga: dzwoniąc z chińskiego numeru, przed numerem trzeba wybrać 64, a zera po 64 już się nie wpisuje).
Byłem mega zadowolony – auto odebrałem bezpośrednio w terminalu T2 na lotnisku międzynarodowym, dosłownie tylko odebrać kluczyki i można jechać, wszystko banalnie proste.
Przy odbiorze auta mieliśmy zamieszanie z dopisaniem kilku kierowców, ale obsługa QEEQ bardzo szybko zareagowała, wszystko za nas wyjaśniła i dogadała, więc czułem się naprawdę spokojny i zaopiekowany.
Ostatecznie dostaliśmy Isuzu – też bardzo pakowne i prowadziło się super. Recepcjonista od razu powiedział, że jakby się okazało, że bagaże jednak się nie mieszczą, to bez problemu podmieni nam auto na jeszcze większe SUV‑a od Kii.
Oprócz kart kredytowych i debetowych, możesz teraz płacić za wynajem samochodów online za pomocą kryptowalut! Akceptowane są Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH) i Bitcoin Cash (BCH). Ciekawi Cię, jak długo trwa transakcja Bitcoin lub jak płacić Bitcoinem? Przeczytaj nasze FAQ, aby uzyskać więcej szczegółów
Planujesz wynająć samochód podczas swojej następnej podróży? Zasubskrybuj, aby otrzymać ekskluzyjny kupon rabatowy 5% dla nowych użytkowników!
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail
Poznaj naszą politykę prywatności - możesz łatwo wypisać się w dowolnym momencie!
Anonimowy
Zobacz więcej >Minus za to, że zamiast zarezerwowanego Audi dostałem Nissana – zmiana z niemieckiego na japońskie auto średnio mi się podobała.
Najgorsze, że po oddaniu samochodu zorientowałem się, że zostawiłem telefon w kieszeni za fotelem kierowcy. Wróciłem do wypożyczalni, a tam usłyszałem, że auto już znowu wynajęte. Później okazało się, że wcale nie było wynajęte i dopiero wtedy telefon się znalazł. To wygląda bardzo niepoważnie i kompletnie nieodpowiedzialnie.
Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Bardzo dziękuję obsłudze w wypożyczalni – dostałem świetne auto, a pracownicy byli naprawdę mili i pomocni.
Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Na odbiór auta trzeba mieć trochę cierpliwości. Europcar współpracujący z Shoulv ma w Auckland dwa oddziały: jeden w terminalu międzynarodowym – można po wyjściu z samolotu od razu załatwić formalności i odebrać samochód na lotnisku; drugi jest przy terminalu krajowym, skąd trzeba zadzwonić na infolinię, żeby przysłali busa po odbiór (uwaga: dzwoniąc z chińskiego numeru, przed numerem trzeba wybrać 64, a zera po 64 już się nie wpisuje).
Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Gorące Destynacje Dla Shouqizuche
Płać za wynajem samochodów za pomocą kryptowalut