Samochód był z wypożyczalni Hertz, generalnie wszystko w porządku. Jedyny minus to opłata za przekroczenie granicy – na miejscu okazała się prawie o 4 euro wyższa niż wcześniej ustalone, ale QEEQ po zakończeniu wynajmu oddało mi tę różnicę.
Z lotniska do wypożyczalni było naprawdę blisko, podjazd po nas był szybki i sprawny. Z powrotem na lotnisko zawiózł nas sympatyczny starszy pan, który dorabia sobie po przejściu na emeryturę – bardzo rozmowny i miły.
Wykupiłem pełne ubezpieczenie, więc odbiór i zwrot auta poszły naprawdę bezproblemowo. Zamiast zamówionego Volkswagena dostaliśmy Jeepa z przebiegiem tylko 600 km, więc też super. Jedyne, czego nie wiem, to ile będę czekać na zwrot kaucji.
Ogólnie z obsługą było w porządku, ale trafiali mi się pracownicy z dość mocnym akcentem, więc lepiej dopytać i upewnić się, że wszystko dobrze zrozumieliście.
Nie wciskali nam żadnego dodatkowego ubezpieczenia, za co duży plus! Trochę za dużo skasowali, ale potem bez problemu zwrócili różnicę, więc też na plus!
Wypożyczalnia jest poza lotniskiem, ale kursuje wygodny bus, który dowozi i odwozi z terminala. Na miejscu obsługa była supercierpliwa – pracownik wszystko dokładnie tłumaczył przez translator, zwracał uwagę na każdy detal, a nawet zapytał, czy nie chcę porobić zdjęć auta. Była też mała przygoda – po odbiorze samochodu na początku kompletnie nie ogarniałem jazdy z prawą kierownicą i wydawało mi się, że auto w ogóle nie chce odpalić. Stałem tak z 5 minut, aż podszedł pracownik i spokojnie pokazał mi, jak to zrobić. Naprawdę bardzo życzliwe podejście. Procedura zwrotu też banalnie prosta, bez żadnych prób wciskania dodatkowych usług po drodze. I jeszcze jedno – miałem hybrydę na benzynę, za jakieś 67 dolarów nowozelandzkich przejechałem ponad 600 km. Mega oszczędne auto, naprawdę warto!
Sama wypożyczalnia OK, duża sieciówka, więc wszystko sprawnie. Tylko zamiast zarezerwowanego Qashqaia nie mieli na stanie, dali mi do wyboru Hyundaia albo Kie. No cóż, wziąłem co było i jakoś pojechałem.
Wzięliśmy pełne ubezpieczenie z wypożyczalni i przy zwrocie nikt nawet specjalnie nie oglądał auta – ważne tylko, żeby bak był pełny przy odbiorze i oddaniu. Samochód miał wystarczającą moc, zimą standardowo był na oponach z kolcami, ani razu nam nie uślizgnął, a spalanie wyszło około 6,1 l.
Dużo wygodniej – terminal krajowy i międzynarodowy na lotnisku w Brisbane są od siebie naprawdę daleko, więc uważajcie, żeby nie oddać auta w złym miejscu.
Wypożyczalnię łatwo było znaleźć. Ostatnio była ogromna kolejka i długo się czekało, tym razem zero oczekiwania – wszedłem i od razu zajęli się moją umową.
Trochę próbowali wcisnąć dodatkowe ubezpieczenia, ale jak tylko powiedziałem pracownikowi, że mam pełne ubezpieczenie, to już nie naciskał. Samo wydanie auta poszło bardzo sprawnie, dostałem prawie nowy samochód, chyba miał przejechane trochę ponad 20 tysięcy mil.
Oprócz kart kredytowych i debetowych, możesz teraz płacić za wynajem samochodów online za pomocą kryptowalut! Akceptowane są Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH) i Bitcoin Cash (BCH). Ciekawi Cię, jak długo trwa transakcja Bitcoin lub jak płacić Bitcoinem? Przeczytaj nasze FAQ, aby uzyskać więcej szczegółów
Planujesz wynająć samochód podczas swojej następnej podróży? Zasubskrybuj, aby otrzymać ekskluzyjny kupon rabatowy 5% dla nowych użytkowników!
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail
Poznaj naszą politykę prywatności - możesz łatwo wypisać się w dowolnym momencie!
Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Gorące Miejsca
Gorące firmy wynajmu samochodów
Płać za wynajem samochodów za pomocą kryptowalut