Wypożyczalnia sama w sobie naprawdę spoko, ale trzeba uważać – przy odbiorze auta lepiej w ogóle nie zatrzymywać się na ulicy przed wypożyczalnią. Zobaczyliśmy, że ktoś przed nami stanął, więc też się zatrzymaliśmy, żeby wrzucić bagaże, i od razu zjawiła się policja z mandatem. Mieliśmy wrażenie, że dosłownie tam czyhają, żeby łapać kierowców i zarabiać. Nie mieliśmy przy sobie dużo gotówki, więc jeszcze musieliśmy się z nimi trochę targować.
Po rozmowie z obsługą na miejscu zrezygnowaliśmy z łańcuchów, za to dostałem upgrade do Mercedesa GLC 220d – auto praktycznie nowe, miało niecałe 2700 km przebiegu. Trasa faktycznie była taka, jak w opisie: są odcinki przy lodowcach i ośnieżone góry, ale drogi były bardzo dobrze odśnieżone. Miejscami było gorzej, ale napęd 4x4 i opony zimowe w zupełności wystarczyły, a sama obsługa auta była prosta i intuicyjna. W drodze powrotnej, ponieważ w centrum ciężko z parkowaniem, oddałem samochód o jeden dzień wcześniej. Na miejscu rozliczyli wszystko według faktycznej liczby dni (zwrócili też opłaty za część dni za przekroczenie granicy i za upgrade). Cała podróż przebiegła bardzo sprawnie i bez stresu.
Zamówiłem Skodę Kodiaq, a ostatecznie dostałem Peugeota 5008 w hybrydzie. Sam już nie wiem, czy to był upgrade, czy downgrade – w każdym razie auto dawało radę i było całkiem oszczędne.
Obsługa była bardzo miła i niezwykle cierpliwa. Szkoda tylko, że podmieniono mi samochód – MG okazał się najgorszym autem, jakim kiedykolwiek jeździłem, bez żadnej przesady.
Do tego przy płatności pojawiły się drobne problemy, co trochę popsuło nastrój, ale to już nie była wina wypożyczalni.
Sama wypożyczalnia ma świetne podejście do klienta i naprawdę mogę ją polecić.
Przed tym wyjazdem po Bałkanach bardzo mi zależało na dużym aucie, najlepiej jakimś „kloce” z wielkim bagażnikiem na walizki. Ostatecznie dostałem SUV‑a MG i po całej trasie mogę tylko powiedzieć: całe szczęście, że nie wziąłem sedana. W Serbii drogi są jeszcze w miarę okej, ale od momentu wjazdu do Bośni i zwłaszcza w Czarnogórze bez SUV‑a bardzo łatwo zarysować podwozie, a w zwykłej osobówce widoczność też jest sporo gorsza. Punkt przy lotnisku w Belgradzie jest superłatwy do znalezienia, obsługa w Autounion mega sympatyczna i cierpliwa, a auto było praktycznie nowe i w świetnym stanie.
Oprócz kart kredytowych i debetowych, możesz teraz płacić za wynajem samochodów online za pomocą kryptowalut! Akceptowane są Bitcoin (BTC), Ethereum (ETH) i Bitcoin Cash (BCH). Ciekawi Cię, jak długo trwa transakcja Bitcoin lub jak płacić Bitcoinem? Przeczytaj nasze FAQ, aby uzyskać więcej szczegółów
Planujesz wynająć samochód podczas swojej następnej podróży? Zasubskrybuj, aby otrzymać ekskluzyjny kupon rabatowy 5% dla nowych użytkowników!
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail
Poznaj naszą politykę prywatności - możesz łatwo wypisać się w dowolnym momencie!
Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Anonimowy
Zobacz więcej >Marki Wynajmu Samochodów W Rankingu W Belgrad
Płać za wynajem samochodów za pomocą kryptowalut