Kanada, a w szczególności prowincja Ontario, to marzenie każdego miłośnika podróży drogowych. Nieskończone przestrzenie, malownicze trasy wijące się wśród jezior i lasów, a do tego doskonale utrzymana sieć dróg – wszystko to sprawia, że wynajem samochodu wydaje się idealnym sposobem na zwiedzanie Toronto i jego spektakularnych okolic. Wolność, jaką daje własny środek transportu, jest nie do przecenienia: pozwala dotrzeć do wodospadu Niagara o wschodzie słońca, odkryć uroki Parku Algonquin we własnym tempie czy spontanicznie zboczyć z trasy do urokliwego miasteczka.
Jednak w tym idealnym obrazie kryje się pewien haczyk, mały detal, który dla nieświadomego turysty z Polski może zamienić podróżniczą sielankę w finansowy koszmar. Mowa o elektronicznym systemie opłat drogowych, który, choć obejmuje zaledwie niewielki fragment sieci drogowej, jest źródłem ogromnej liczby skarg i nieoczekiwanych, bardzo wysokich rachunków obciążających karty kredytowe podróżnych tygodnie, a nawet miesiące po powrocie do domu. Problem ten eskaluje właśnie w przypadku samochodów z wypożyczalni. Celem tego artykułu jest uzbrojenie Cię w kompletną wiedzę, która pozwoli Ci świadomie nawigować po drogach Ontario, cieszyć się swobodą podróży i uniknąć kosztownej pułapki. Wiedza na ten temat to absolutny klucz do spokojnej i oszczędnej przygody za kółkiem w Kanadzie.